Ściany poddasza zrobione, szalunki pod wieniec i zbrojenie "się robią", szczyty - na 6 warstw (więcej nie będzie - reszta - po cieśli) - można powolutku zamawiać beton. Zanim pojawi się grucha - pojawią się ścianki działowe na parterze oraz wyciągnięte zostaną ze stropu kominy...
Muszę zacząć powoli rozglądać się w wykończeniach komina - płytka, klinkier (dziurawy czy pełny), struktonit.... nie wiem. Czeka mnie seria wizyt w składach budowlanych i net... :-)
Razem z żoną (tj. głównie Ona - ja tylko w celach towarzyskich) oglądamy intensywnie dachówkę (Nelskamp F10 - starą czerń) - na namierzonych dachach o różnych porach dnia i przy różnej pogodzie... :-) Ten kolor (niby fajny, ale...) zmienia się jak kameleon... a musimy do niego dobrać klinkier...
Komentarze